Ludność Algierii cz. 13

Zanim zdam sprawę z tego, com widział, słyszał lub czytał o Berberach, słusznym będzie uprzytomnić sobie, jak różnorodna krew musi płynąć w ludziach, mówiących tym językiem, jak prawdopodobną jest rzeczą, że różne, nawet bezpośrednio obok siebie położone ich plemiona, mogą mieć wcale odrębne pochodzenie. Nie należy też zapominać, że obok krwi aryjskiej, chamickiej lub semickiej, mają oni przymieszkę krwi murzyńskiej, która na południu w Saharze jest nieraz tak wielka, że gdyby nie język, trudno by nawet przy puścić, ‚że mamy ludność, która nie jest czystej krwi hebanowej.

Cztery odrębne grupy Berberów, którzy zachowali swój prastary język, zamieszkują dziś Algierię. Dwie grupy są górali i tych Francuzi nazywają Kabylami i Szaujami, dwie inne zamieszkują w Saharze, są to Tuaregi i Mzabi. Ale nazwy Kabylów, Szaujów i Tuaregów są arabskiego pochodzenia, a ludy, niemi oznaczone, nie przyjmują ich za własne, owszem mianują się całkiem inaczej. Pierwsi dają sobie nazwę Amazighów, co znaczy „ludzie wolni”, a Tuaregi mówią o sobie, że są »szlachetni®, co oddają wyrazem Imuhar.